Dla wielu osób trudno byłoby znaleźć różnicę między astrologią i astronomią. Najczęściej przyjmowano bezkrytycznie pojęcie średniowiecznej, czyli zabobonnej astrologii jako przeciwstawienie do nowoczesnej astronomii. Różnica jest olbrzymia. Astronomia jest dziedziną opisową, abstrakcyjną, badającą budowę oraz obiektywne prawa ruchu i ewolucji ciał niebieskich.Natomiast astrologia jest nauką praktyczną, dotyczącą obserwowalnego związku między makrokosmosem a mikrokosmosem, jakim jest człowiek. W czasach starożytnych i średniowiecznych astrolog musiał umieć obliczyć położenie i ruch planet, czyli być również astronomem.

Dzisiaj służą do tego specjalne programy komputerowe. Można by porównać astrologa do fachowca, który niewiele wie o istocie prądu, ale potrafi doskonale zastosować energię elektryczną.Astrologia jest wiedzą empiryczną o obszernym zakresie, łączy się z wieloma dziedzinami współczesnej nauki, które dotyczą człowieka. W istocie bowiem człowiek i jego działalność jest celem i przedmiotem tej „królewskiej nauki”, jak ją niegdyś nazywano. Astrologia zakłada wpływ ciał niebieskich naszego Układu Słonecznego na życie na Ziemi, posługuje się jednak przy tym „nienaukowymi” pojęciami. Astrologia jest bowiem czymś więcej niż nauką we współczesnym tego słowa znaczeniu, podobnie zresztą jak człowiek jest czymś więcej niż sumą cząsteczek. Rzeczą, która rodzi najwięcej wątpliwości, jest odległość planet od miejsca, gdzie żyjemy.

Ale jednocześnie nie budzą zdziwienia fakty wpływu Księżyca na przypływy i odpływy morza, czy też wyładowań na powierzchni Słońca na naszą aktywność. Fakt, że nie w pełni znamy przyczyny jakiegoś zjawiska, nie może przesądzać, że to zjawisko nie istnieje.