Fakt, że internet stał się kolejną, po telewizji i radiu, darmową pomocą przy dzieciach nie dziwi już nikogo. Dla rodziców pozostawianie dzieci przed ekranem komputera stacjonarnego czy laptopa to zachowanie równie oczywiste, co odprowadzanie pociech do przedszkola czy zabieranie ich do zoo. Wirtualna, sieciowa skrabnica rozrywek dziecięcych okazuje się jednak być miejscem, które dorośli chętnie odwiedzają sami. Dlaczego?

Otóż, o ile gry i bajki dla dzieci, za darmo lub za drobną opłatą wciąż pozostają domeną maluchów, gdyż ich rodzice w ciągu wielu lat odnaleźli inne sposoby rozrywki oraz zdecydowanie przestali wierzyć w bajki, o tyle zupełnie inaczej wyglądają… piosenki dla dzieci. Utwory z dzieciństwa, których słowa potrafi wyrecytować z pamięci praktycznie każdy – niezależnie od tego czy ma pięć, piętnaście czy pięćdziesiąt lat – okazują się być atrakcyjne dla każdego. Wielu dorosłych nie potrafi już słuchać bajek i układać klocków, ale wszyscy oni wciąż potrafią dobrze się bawić, nucąc, słuchając lub tańcząc przy utworach, które znają. Co prawda dzisiejsze imprezy dorosłych zdecydowanie odbiegają charakterem od kinderbali, to jednak słuchanie na nich takich przebojów jak: „Puszek – okruszek” czy „Fantazja” należy do rzeczy jak najlepiej widzianych. Fala sentymentów, połączona z alkoholem i dobrym nastrojem to coś, co sprawia, że mało który dorosły potrafi oprzeć się prostym melodiom w wykonaniu Fasolek czy Pana Kleksa. Patrząc na ten fenomen, a zwłaszcza zaskoczenie jakiego nie kryją twórcy stron z piosenkami dla dzieci pozostaje jedynie pogratulować im zyskania tak niespodziewanego targetu, który z pewnością pozwala równocześnie na szybszy rozwój i większe bogactwo przewidywanych profitów.